• Wpisów:1158
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 10:55
  • Licznik odwiedzin:123 495 / 2451 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Minął rok. Czy moje życie się zmieniło? Zmieniło. Pracuję, robię magistra zaocznie.
Z miłości staczałam się na dno. Gdy wtedy widziałam Pana S. na parkingu, powiedziałam,że to koniec. Przynajmniej tak myślałam. Pół roku uwalniałam się z tej toksycznej miłości. Po tej akcji, nie odbierałam od niego telefonów ani nie odpisywałam, a gdy stał pod drzwiami nie otwierałam. Po dwóch tygodniach przestał mnie nękać, a ja ? Po tygodniu chciałam wszystko rzucić i pobiec do niego. Powiedzieć,że go kocham, że mu wybaczam. Wychodziłam jedynie za drzwi aby zawrócić z płaczem. Powtarzałam sobie " hej, jesteś silna, to nie jest człowiek dla Ciebie".
Pół roku podnosiłam się z tego wszystkiego, wszystko mi się z nim kojarzyło. Postanowiłam znaleźć sobie jakieś zajęcia, poszłam na kurs gotowania o którym zawsze myślałam, zaczęłam odwiedzać kawiarnie aby poczytać kryminały przy filiżance kawy.

Ruszyłam do przodu, odcięłam się od znajomych. Jest mi tak dobrze. Poznałam nowych ludzi, a jakiś czas temu pewnego mężczyznę. Mężczyznę bo jest trochę starszy ode mnie. Gdy go widzę, przechodzi mnie dreszcz. Nie wiem czy to dobry znak.



  • awatar kochaMode: najtrudniej uwolnić się z takiej relacji..
  • awatar Graviora: Sądzę, że mimo wszystko dobry. Od dreszczu zwykle się zaczyna.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Miłość to podróż po nitce do kłębka. Kiedy ona z ręką w gipsie, prosi o zasznurowanie buta, bo mimo bólu ma ochotę iść w długą podróż. I gdyby nawet straciła oddech, to ty masz pamiętać o wszystkich wspólnych chwilach, o rozstaniach i tęsknocie. Miłość to raptem wschody i zachody słońca, zjedzony jogurt o smaku który oboje lubicie. W waszym świecie, nic nigdy nie dzieje się bez powodu. Nic nie dzieje się na niby.
  • awatar maaraa: @nimfomanki: No sory, ale chyba mam skoro od października schudłam 12 kg.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

"Człowiek to chodzący deficyt rozumu. Ludzie tak bardzo potrzebują ciepła, pieszczot, dotyku… To najprostsze rzeczy, jakie mogą sobie dać, a jednocześnie najczęściej im ich brakuje".

 

 

Gdyby można było w życiu kupić wszystko, tak dosłownie to zaczęłabym zbierać pieniądze na kupienie pewności, że już zawsze będziesz.

 

 
"Każdy chyba w życiu posiadał człowieka, z którym łączyła go tak cholernie dziwna więź. I nie było to uczucie - absolutnie. Było to coś w rodzaju przywiązania, chęci powiedzenia wszystkiego - było to takie dziwne 'coś' czego nie da się zapomnieć nigdy."
 

 

...


Przepłakałam chyba tydzień, jak nie dwa. Nie odzywał się, w sumie rozwaliłam telefon to nie wiem. Zrozumiałam tylko tyle, że trzeba ostrożnie iść z tą myślą, że w jedną minutę może runąć Twój cały świat i nie masz na to wpływu.
Nikt nie potrafił mi pomóc. Sama nie wiem czy tęskniłam za nim, czy go nienawidziłam. Postanowiłam się ogarnąć, mama zadzwoniła i namówiła mnie, że przyjedzie do miasta w którym studiuje, zabierze mnie do fryzjera, kosmetyczki, na zakupy. Nie miałam na to ochoty, ale serio to postawiło mnie na nogi.
  • awatar blackberry.: nie daj zepsuć sobie życia jednemu frajerowi :) mamy wiedzą jak pomóc :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Ostatni wpis 76 dni temu, nie bez powodu, tak musiałam postąpić, siła wyższa.
Od jakiegoś czasu nie jestem z S. Długa historia, w sumie może historia nie, ale jej dalsze losy.
Pewnego dnia stwierdziłam, że jedzenie kebabów, tortilli i takie ilości piwa wypitego z chłopakami w akademiku źle wpływają na moje samopoczucie, a że wieczory miałam wolne, bo S. dziwnie się zachowywał, nie zawsze odpisywał, rzadziej dzwonił itd pomyślałam, że ruszę dupsko i pobiegam i wiecie co? W wielkim skrócie, naprawdę.
Biegnę owinięta od stóp do głów, bo wtedy było jeszcze zimno patrzę na parkingu stoi samochód S. w sumie już trochę dalej od mojego osiedla, ale myślę kurde co jest. Wysiada on z blond suką, o której kiedyś pisałam. Stanęłam, powiedziałam tylko, żeby spierdalał i nigdy więcej się do mnie nie odzywał. Tak też zrobił...
  • awatar nimfomanki: Wiecie co miałam tyle przygód od tamtego czasu, że może dobrze się stało! Dzięki
  • awatar blackberry.: to mnie zatkało : o zjebał chłopak.
  • awatar SummerKiss: idiota. a Ty o dobrej porze wyszłaś, tak miało być... trzymaj sie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Widzę jak patrzysz i to sporo dla mnie znaczy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Jesteś we mnie dopóki żyć będę. Świadomy tego przez życie ja pędzę z Tobą, bo bez Ciebie popadłbym w nędzę.
 

 

"Kobiety swoich mężczyzn mają czasem ciężką misję, gdy w grę wchodzi męskie ego i ambicje. Wielu z nas chce mieć tę lepsza pozycję i zapominamy o romantyzmie."
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Ci, których najtrudniej kochać, najbardziej potrzebują naszej miłości.
  • awatar Julijannaaa: ojj prawda.. Świetny bolg, zapraszam do mnie ;*
  • awatar locus: ciekawe! :)
  • awatar malinovaminnie: Hej :) dopiero zaczynam. zapraszam na bloga i do obserwowania jak Ci się spodoba :) http://minnieemouse.pinger.pl/ idealny cytat..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Najgorsze jest to, że nie panujesz nad tym jak się od kogoś uzależniasz...
 

 

Twoje ubranie ładnie wyglądałoby na podłodze w moim pokoju!
  • awatar enate: wlasnie :D
  • awatar raandall: Dobry wpis ♥ Zapraszam ;) + Jesli ci sie spodoba dodaj do obserwowanych bądź znajomych .;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Wystarczy jego jeden dotyk, abym poczuła się spokojnie. Dotyk jego dłoni działa na mnie tak kojąco, że pragnę kryć się w jego ramionach przed całym złem. Czuję się bezpiecznie, gdy siedzi obok. Jest- tak po prostu, z własnej nieprzymuszonej woli.
 

 

Doba musiałaby trwać dwa razy dłużej, żebyśmy wreszcie mogli się sobą nasycić.
 

 

Nikt nie pot­ra­fi kłamać, nikt nie pot­ra­fi nicze­go uk­ryć, jeśli pat­rzy ko­muś pros­to w oczy. A każda ko­bieta po­siadająca choć od­ro­binę wrażli­wości potra­fi czy­tać z oczu za­kocha­nego mężczyz­ny. Na­wet jeśli prze­jawy tej miłości by­wają cza­sem absurdalne.
 

 

Czy masz już takie ramiona, w które uciekasz kiedy się boisz?
 

 

"Mięśnie w najgłębszej, najciemniejszej części mnie kurczą się w cudowny sposób. Ból jest tak słodki i ostry, że chcę zamknąć oczy, ale jestem zahipnotyzowana spojrzeniem jego szarych oczu, wpatrujących się płomiennie w moje."
 

 

"Trzymałem Cię tak mocno, że nawet Bóg nie mógłby Cię zabrać..."

Szczęśliwego Nowego Roku kobietki!
 

 

"Bo kiedy patrzę na Ciebie widzę anioła w Twoich oczach, ale jeżeli spojrzę głębiej zobaczę Twoją bardziej zwariowaną stronę, jak diabeł w przebraniu."
 

 

"Chodź przytul się przy mnie jesteś bezpieczna, natura łagodna, ale dusza waleczna."
 

 

Chcę być z Tobą, z Tobą żyć, z troskami walczyć.
 

 

Znalazłeś we mnie to, czego szukać innym się nie chciało.
 

 

"-Ufasz mi?-pyta bez tchu.
Kiwam głową.Oczy mam szeroko otwarte,serce obija mi się o żebra,w uszach czuję dudnienie krwi.(...)
Zsuwa się ze mnie staje obok łóżka.Patrzy na mnie oczami pociemniałymi od pożądania...."
 

 

Melanż!
Ruszamy w miasto, jutro rano zaliczenia na uczelni, ale raz się żyje. Pewnie skończymy na jakiejś imprezie w akademikach.
 

 
Wykład, wykład, ćwiczenia itd. aż do 180. Potem spotkała mnie miła niespodzianka, pod uczelnią czekał S. Całe szczęście, bo nie miałabym siły tłuc się autobusem. Wpadłam do domu, wzięłam szybki prysznic i pojechaliśmy na wieś do jego dziadków. Cudowny wieczór w miłym towarzystwie, kocham tych ludzi. Pomogliśmy ubrać im choinkę i nareszcie poczułam święta. Dzisiaj nocuje u 'męża', więc uciekam, bo czeka z kolacją.

 

 

Kochaj naprawdę choć raz. Wtorek zmieni się w święto, spróbuj drugiemu coś dać to nie zdarza się często. I nagle wszystko ma sens i znowu żyć nam się chce. Na duszy tak lekko.
 

 

S.


Nawet po całym dniu tak się tęskni, tak strasznie jakby nie było go miesiąc, bo czasami wkurzam się na to jego 'zaraz', albo 'potem' jak o coś proszę, ale po takim dniu na uczelni nie ma nic przyjemniejszego niż poleżeć sobie tak po prostu z S. Wtedy wszystko jest takie nasze. Cieszę się, że Cię mam moje szczęście...
  • awatar ja kocham ♥: Tez sie cieszę ze Wam sie układa :*
  • awatar blackberry.: ja zaglądam! Uwielbiam Twoje wpisy przepełnione miłością, w przeciwieństwie do innych blogów gdzie tylko jest napisane "oh, miłość? nie istnieje" czy coś w tym stylu ;)cieszę się, że Wy jesteście nadal razem, a uczucie Wasze nie zgasło, naprawdę jestem pełna podziwu : ) buziaki :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›